04 sierpień
Tę zaledwie kilkudniową wyprawę po półwyspie Krymskim rozpoczęliśmy od odwiedzenia rozległych słonych płycizn Zalewu Siwasz. Już po drodze w to niezwykłe miejsce obserwowaliśmy dziesiątki czapli nadobnych, mew czarnogłowych i cienkodziobych a także niewielkie stadko ślepowronów. Przydrożne druty oblegane były przez turkawki, dzierzby czarnoczelne, gąsiorki, kraski i żołny. Udało się też dostrzec błotniaka stawowego, kanie czarną i kilka kobczyków.
Po kilkugodzinnej podróży zatrzymujemy się w niewielkiej wiosce Solianoje położonej na wąskiej mierzei zwanej Arbacką Striełką oddzielającej Zalew Siwasz od Morza Azowskiego. Po długo oczekiwanej kąpieli w ciepłym morzu ruszamy w teren. Stare, zapuszczone wyrobiska soli na płytkich wodach „Siwaszu\" tętnią życiem. Obserwujemy tu ok. 2 tysiące ptaków siewkowych. Dominują trzy gatunki: biegus zmienny, biegus krzywodzioby i biegus płaskodzioby. W nieco mniejszych ilościach (ponad 100 os.) przebywają tu krwawodzioby i bataliony, a także (po kilkadziesiąt os.) biegusy malutkie, kwokacze i brodźce pławne, po 20 ostrygojadów i sieweczek morskich, kilkanaście samotników i kulików wielkich, oraz najmniej liczni reprezentanci grupy siewkowych: szablodziób, sieweczka rzeczna, siewnica, piaskowiec, kamusznik, biegus mały, łęczak, piskliwiec, kulik mniejszy i kszyk, których liczebności nie przekraczały 10 osobników. Siwasz znany jest nie tylko z bogactwa ptaków siewkowych, ale i olbrzymiej ilości mew i rybitw, która co roku gromadzi się tu, na płytkich wodach zalewu podczas jesiennej wędrówki. Najliczniejszą grupę (ponad 1000 ptaków) stanowiły rybitwy z rodzaju Chlidonias z rybitwą czarną na czele. Zdecydowanie mniej liczne były: rybitwa białoskrzydła i białowąsa. Na terenie tym przebywało również ponad 100 rybitw czubatych, ok. 20 rybitw krótkodziobych, 50 rzecznych, 30 białoczelnych i 10 wielkodziobych. Łącznie 8 gatunków rybitw na jednym niewielkim obszarze! Mewy występowały już w zdecydowanie mniejszych ilościach. Zaobserwowaliśmy ok. 100 mew cienkodziobych, po kilkadziesiąt mew czarnogłowych i białogłowych oraz 5 orlic w różnych szatach wiekowych, które przysporzyły nam tego dnia najwięcej radości. Mieliśmy okazje obserwować tu również kilka tysięcy kormoranów, ponad 150 czapli nadobnych, ok. 30 pelikanów różowych a także pojedyncze ibisy kasztanowate.
05 sierpień
Następny dzień spędzamy w tym samym miejscu, koncentrujemy się jednak na bardziej suchych, stepowych terenach. Tu już ptaki obserwujemy w dużo mniejszych ilościach, jednak dla nas dzień ten jest równie ekscytujący jak poprzedni. Byliśmy świadkami przelotu ponad 150 kalandr szarych. Ptaki przebywały w kilku mniejszych stadkach, co jakiś czas podrywały się do lotu po to by przelecieć kilkadziesiąt metrów i znów zapaść na ziemię. Wśród nich udało się wypatrzyć kilka skowrończyków krótkopalcowych. Obserwowaliśmy tu również dudka oraz kilka świergotów polnych, a na skraju stepu i wody spotkaliśmy pojedyncze pliszki cytrynowe. Zarówno na terenach suchych jak i bliżej wody przebywały dość liczne w tej okolicy dzierzby czarnoczelne i białorzytki pstre. Nie można również zapomnieć o czworonożnych mieszkańcach stepu jakimi są licznie zamieszkujący „striełkę" susły karliki. Po dniu pełnym wrażeń spędzonym w niemal 40 stopniowym upale należy się odpoczynek i kąpiel w morzu - tak właśnie spędzamy całe popołudnie, a wieczorem ruszamy już w dalszą podróż - tym razem nad Morze Czarne.
06 sierpień
Kolejną noc spędziliśmy w Sudaku, gdzie obowiązkowo uczestniczymy we wspaniałym nocnym życiu tego czarnomorskiego kurortu. Rano szybka kąpiel i ruszamy na genueńską twierdzę. Tu oprócz podziwiania architektury cieszymy oczy parką góropatw azjatyckich i białorzytek pstrych. Nad głowami latają nam jerzyki alpejskie a u stóp twierdzy skrzeczą gąsiorki i dzierzby czarnoczelne. Następnym celem naszej wędrówki jest „Nowy świat" - rezerwat botaniczny ze wspaniałymi skalnymi półwyspami wcinającymi się w morze, między którymi odnajdujemy nieliczne plaże. Na jednej z nich pozostajemy na noc.
07 sierpień
Wstajemy dzielnie skoro świt, co wynagradza nam obserwacja stadka delfinów taplających się w cichej zatoce. Ruszamy w góry. Ptaków jest nie wiele za to widoki zapierają dech w piersiach. W dolinach obserwujemy ortolany, a na przybrzeżnych skałach wygrzewają się kormorany czubate, jednak największą atrakcją tego dnia był przelatujący nad górzystym lasem dorosły samiec krogulca krótkonogiego, którego to obserwacja w pełni zrekompensowała najcięższy a zarazem najuboższy w ptaki dzień podczas całego naszego pobytu na Krymie. Popołudniu jedziemy do wsi Łuczystoje, gdzie znajduje się doskonała baza wypadowa w jeden z najsłynniejszych płaskowyżów Krymu - Demerdżi
08 sierpień
Zbocza góry usiane są skałami przyjmującymi fantazyjne kształty. Ich niezwykłość wraz z dziką przyrodą i bliskością morza sprawiają że jest to na Krymie jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc przez miłośników przyrody. W góry wyruszamy wcześnie rano. Już u podnóża masywu obserwujemy krążącego wśród skał samca pustułeczki. Po ponad dwu godzinnej wędrówce docieramy na szczyt, tu przelatuje nad naszymi głowami sęp kasztanowaty. Idziemy dalej jajłą (tutejsza połonina) w kierunku drugiego szczytu masywu. Po drodze dostrzegamy kolejnego sępa krążącego nad doliną tym razem jest to sęp płowy. Wędrując w kierunku kolejnego szczytu ukazała się naszym oczom olbrzymia dolina. Tu zamierzamy chwilę odpocząć i oczywiście wypatrywać kolejnych ptasich atrakcji. Najciekawszym ptakiem, którego udaje się tu wypatrzeć jest krążący nad stepowym płaskowyżem kurhannik. Zdobywamy kolejny szczyt i zmęczeni schodzimy do bazy. Jeszcze tego samego dnia wyruszamy w okolice Bakczysaraju.
09 sierpień
Nocujemy nad rzeką Kaczą, gdzie wszyscy stęsknieni słodkiej wody od razu rzucamy się do kąpieli. Rano część ekipy odwiedza słynne skalne miasto w Bakczysaraju, gdzie żyją m.in. białorzytki pstre i jerzyki alpejskie, reszta przemierza pola i stepy w dolinie rzeki. Nad samą „Kaczą\" spotykamy pliszki górskie, dzięcioły białoszyje i zimorodka. W trakcie oddalania się od rzeki pojawia się coraz więcej ptaków związanych z terenami stepowymi, są to głównie gąsiorki i dzierzby czarnoczelne, spotykamy tu też pojedyncze białorzytki płowe i pliszki czarnogłowe. Po odwiedzeniu pobliskiej koloni żołn, gdzie kręci się jeszcze ok. 40 tych egzotycznych ptaków wracamy do naszego nadrzecznego obozu. Po szybkiej, ostatniej już krymskiej kąpieli pakujemy się i ruszamy w dalszą wędrówkę - tym razem podróż powrotną do Polski.
Podczas całej wyprawy spotkaliśmy ponadto w różnych miejscach następujące gatunki ptaków:
perkoz dwuczuby, czapla siwa, ohar, krzyżówka, cyraneczka, myszołów, krogulec, pustułka, łyska, czajka, śmieszka, grzywacz, sierpówka, jerzyk, dzięcioł duży skowronek, dzierlatka, brzegówka, dymówka, oknówka, pliszka siwa, pliszka żółta, strzyżyk, rudzik, pleszka, białorzytka, pokląskwa, kos, gajówka, cierniówka, pierwiosnek, muchołówka szara, bogatka, modraszka, sroka, sójka, kawka, wrona, kruk, szpak, wilga, wróbel, mazurek, zięba, makolągwa, szczygieł, dzwoniec, czyż, krzyżodziób, potrzeszcz.
Sebastian Guentzel, Marta Górecka





