Hmm, odpowiedź jest banalnie prosta! Skoro i tak grupa obrączkarzy - zapaleńców każdej zimy, nie zważając na siarczysty mróz, łapie i obrączkuje ptaki przy swoich przydomowych karmnikach, to dlaczego by nie zjednoczyć się pod wspólnym szyldem (wiadomo, w grupie cieplej) i nadać temu, jakże ciekawemu, zimowemu łapaniu bardziej naukowych ram!
      Wspólnymi siłami zbierzemy spory materiał, a i zabawy będzie przy tym co nie miara!
Zasady są proste, trzeba mieć kawałek karmnika - najlepiej w jakimś ogrodzie, cały okres od późnej jesieni do wczesnej wiosny karmić ptaszki, a to ziarnem słonecznika, a to owsem, a to słoninkę powiesić. No i dwa razy w miesiącu łowić ptaszki w sieci!
      I tak robiąc dobry uczynek przyrodzie przy okazji zdobędziemy sporo danych, które można będzie poddać naukowej analizie i w ten sposób dowiemy się czegoś więcej o ptakach zimujących w Polsce.

      - poznanie ich przeżywalności, zarówno w ciagu jednego sezonu zimowego jak i w kolejnych.
      - poznanie pochodzenia ptaków łapanych przy naszych karmnikach.
      - zbadanie wpływu warunkow atmosferycznych na kondycje ptaków w róznych regionach kraju.
      - zbadanie struktury wiekowej i płciowej w ciagu całego sezonu zimowego.
      - zbadanie przebiegu pierzenia wybranych gatunków.
      - potwierdzenie wyższości slonecznika nad słoniną ;).

   AK koordynuje Paweł Malczyk                                       ostatnia aktualizacja: 5-03-2007